Stałość, przemianę obyczajów oraz posłuszeństwo ślubowali dziś podczas Mszy św. konwentualnej dwaj bracia naszego opactwa. Pierwsza profesja monastyczna, którą złożyli w obecności wspólnoty na ręce Opata, nie jest zwykłym aktem liturgicznym, ale punktem zwrotnym w ich dotychczasowym życiu.

Bracia Dawid Stawski i Filip Kulka po odbytym rocznym nowicjacie i pomyślnym głosowaniu wspólnoty, zostali uznani za zdatnych do owocnego prowadzenia życia cysterskiego. Najwyższą racją i ostatecznym celem pobytu zakonnika w klasztorze jest sam Bóg. Do Niego należy dążyć jako do najwyższego dobra i szczęścia. Ta droga stoi teraz otworem przed naszymi najmłodszymi braćmi, którzy ponad półtora roku temu zapukali do naszej klasztornej furty.
 


brat Filip z czarnym szkaplerzem na rękach, w tle brat Zachariasz z relikwiami świętych
 w formule profesji, skadający będzie przyzywał ich wstawiennictwa




ostatnie chwile przed Liturgią




Czego pragniecie? - pytał Opat. Miłosierdzia Bożego i Zakonu! - odpowiadali kandydaci do ślubów

– Dzisiejsza uroczystość nie  należy tylko do was - mówił do kandydatów do ślubów Opat Eugeniusz – jest to święto całej wspólnoty. Towarzyszy nam dziś radość i wdzięczność. Radość wypływa ze zjednoczenia serca z Jezusem, który daje pokój; wdzięczność jest odpowiedzią serca na ten dar. Musicie, musimy wszyscy, budować dom naszego życia, naszego powołania. Ale zawsze budować z Kościołem, z Zakonem, ze Wspólnotą – tylko wtedy będzie to budowla wznoszona według woli Boga.
 


podczas homilii

– Wznosząc gamach życia – kontynuował Opat – mamy w zakonie wszystkie potrzebne ku temu środki: budulec i czas. Budulcem jest Reguła, profesja, sakramenty, Boże Słowo, zaś czas jest dany każdemu w obfitości. Dopóki Bóg zechce.

– W Starym Testamencie też budowano. Wznoszono wieżę Babel, ale po ludzku, wbrew a nawet przeciw Bogu. Jeśli nie będziemy budować z Chrystusem – konkludował Opat– wzniesiemy sobie jaskinie, wzniesiemy piekło, w którym nie da się żyć.

 


na krótko przed profesją

Bracia Dawid i Filip, w chwilę po tych słowach, pozytywnie odpowiedzieli na zadane sobie pytania o pragnienia ochoczego naśladowania Chrystusa i chęć wytrwania w klasztorze do śmierci oraz wobec Opata i całej wspólnoty odczytali formułę profesji. Podpisali ją na ołtarzu i złożyli w ręce Opata. Po wspólnej modlitwie otrzymali czarne szkaplerze i pasy, które wraz z białą tuniką stanowią habit właściwy naszemu zakonowi.
 


brat Dawid ślubuje "Stałość, przemianę obyczajów i posłuszeństwo..."




oraz potwierdza podpisem wypowiedziane słowa




brat Filip podczas składania profesji




i jej podpisywania na ołtarzu




modlitwa nad Neoprofesami







przywdzianie czarnego szkaplerza i pasa

Po zakończeniu aktu ślubów, całe życie neoprofesów oraz wąchocką cysterską wspólnotę – nasze wczoraj, dziś i jutro – złożyliśmy na ołtarzu Jezusa Chrystusa sprawują Ofiarę Eucharystyczną.

Naszym współbraciom, Dawidowi i Filipowi, z całego serca życzymy wierności wypowiedzianym dziś słowom obiecujemy naszą modlitwę i o to prosimy szanownych Czytelników.

Aby Bóg we wszystkim był uwielbiony!


foto: fr. Kajetan P. Kaczorowski OCist

 
Strona główna   Cystersi   Opactwo   Parafia   Patriotyzm   Galeria   Polecane   Kontakt Projekt i wykonanie www.imoli.pl