W ostatnich, wiosennych miesiącach opactwo wąchockie gościło dwa zespoły filmowe. W naszych romańskich pomieszczeniach zostało nakręcone kilka odcinków serialu historycznego ''Korona Królów'' (informowaliśmy o tym wydarzeniu na początku marca). Z kolei od połowy maja, warszawscy studenci tworzyli dzieło filmowe o Kamedułach.

Przez ostanie tygodnie widzowie w całej Polsce mogli podziwiać wnętrza i plenery wąchockiego klasztoru, stylizowane na czasy króla Kazimierza Wielkiego. Kapitularz, krużganki i wirydarz stały się średniowiecznym klasztorem klarysek w Starym Sączu, gdzie ostanie lata życia spędziła królowa Jadwiga. Nasz refektarz był scenerią dla epizodu sądu nad krzyżakami z 1339 r., który historycznie miał miejsce w warszawskim kościele św. Jana. Fani serialu również oglądali zewnętrze mury kościoła i romańskiego skrzydła wschodniego klasztoru jako scenografię dla ordaliów oraz jako tło warszawskiego targu.

Z kolei od połowy maja, przez dwa tygodnie, przybywali w wąchockim opactwie studenci z Warszawy, będąc twórcami kinematografii offowej. Ich dzieło będzie współczesnym kryminałem, rozgrywającym się w murach kamedulskiego klasztoru. Wątek sensacyjny i kryminalny został mocno wzbogacony również motywem religijnym, związanym z synami św. Romualda. Jako scenografia służyły wąchocki kapitularz, krużganki i karcer, a w ogrodzie oraz w części gospodarczej kręcono sceny plenerowe. Co interesujące, widzowie filmu będą mogli ujrzeć także miejsca w wąchockim klasztorze normalnie niedostępne dla turystów – jak na przykład naszą krawczarnię czy pralnię. Aktualnie nie wiadomo, czy ów film trafi do szerszego obiegu.





 
Strona główna   Cystersi   Opactwo   Parafia   Patriotyzm   Galeria   Polecane   Kontakt Projekt i wykonanie www.imoli.pl