Na początku lipca zostały umieszczone w wąchockiej świątyni trzy nowe witraże – w wielkiej rozecie i w kapicach: św. Anny oraz Najświętszego Serca Jezusowego. Zastąpiły one nieszczelne okna z 1893 r. Jako, że witraż nie jest zwyczajnym połączeniem kilku kolorowych szybek, ale często dziełem sztuki o głębokiej symbolice, warto zarysować którą historię witraży i ich ukryte przesłanie.
Bez najmniejszych wątpliwości witraż głęboko spoił się z architekturą sakralną. Niemalże do tego stopnia, że jego brak w oknach kościoła budzi zdziwienie pielgrzymów, przybywających do nieznanej sobie świątyni (szczególnie renesansowej i barokowej). Choć znany już w starożytności, a potem rozwijany w romanizmie jest charakterystyczny dla dwóch stylów – gotyku (i neogotyku) oraz secesji. Za początek ich bezsprzecznego królowania w przestrzeni świątyń uważa się wzniesienie przez opata Sugera gotyckiej bazyliki Saint - Denis, gdzie potężne przeźrocza okienne wypełniono witrażami. W kruchcie tejże świątyni umieszczono napis: przez piękno dostępne zmysłom dusza wznosi się bowiem ku pięknu prawdziwemu i z ziemi, na której leżała spętana, zmartwychwstaje do nieba w blasku tych wspaniałości.
Wielobarwne witraże porównywane bywają do kosztownych klejnotów, którymi wysadzana jest ogromna szkatuła gotycka. Blask tego klejnotu uzależniony jest od światła – od jego natężenia w zależności od pory dnia i pogody. Nie wolno jednak owego spektaklu światła spłycać tylko do wrażeń estetycznych czy wprowadzających w modlitewny nastrój. Witraże nie są jedynie barwnymi punktami, ale posiadają biblijne i teologiczne przesłanie. Myśl tą celnie wyraża hymn brewiarzowy sławiący Chrystusa, odmawiany na jutrznię:
Nieśmiertelny blasku Ojca,
W Tobie jest jasności źródło;
Światłem jesteś, stwarzasz światło,
Dniu, co dniem obdarzasz ziemię;
Zniż się ku nam, Słońce prawdy,
Które świecisz nad wiekami,
I napełnij nasze serca
Blaskiem Ducha Najświętszego.
Od starożytności lokowanie kościołów było uzależnione od słońca. W ogromnej większości świątyń dokonywano ich orientacji, czyli skierowania prezbiterium ku wschodowi. Orientacja wyraża oczekiwanie na Paruzję, czyli na przyjście w chwale Chrystusa Pana. Jest przez to głęboko ugruntowaną kontemplacją słońca i światła jako alegorii Chrystusa i Ducha Św. Do kościoła wchodzi się od zachodu i zmierza ku ołtarzowi umieszczonemu od wschodu, symbolicznie poruszając się od ciemności do światła; od śmierci do życia.
Unikalnością witrażu jako dzieła sztuki jest jego możliwość oddziaływania na zmysły przez połączeniem światła i barwy. Kolorom zawsze przypisywano symbolikę, często zależną od kultury, która się nimi posługiwała. Kolokwialny przykład – barwa śmierci. Dla Europy i USA jest to czarny, w Chinach biały, w Birmie żółty, w Iranie niebieski, a w RPA – czerwony. Chrześcijaństwo (nawet pomimo podziału na wschód i zachód) wytworzyło również spójny kod barwny, który czytelny był zarówno w średniowieczu, jak i współcześnie.
Obrzeża rozety wypełnia barwa błękitna. Pierwotnie kolor niebieski symbolizował wyłącznie cząstkę boską oraz niebo, przedstawiany w kontraście do zieleni, jako alegorii świata roślinnego i ludzkiego. Mocno zakorzenione konotacje tej barwy z Maryją jednakże nie wynikają ze starożytnych tradycji. W średniowieczu niebieski barwnik był niezwykle drogi, ponieważ uzyskiwano go z lapis lazuli (kamień o głębokim niebieskim kolorze). Ikonografia ukazując Maryję w niebieskich szatach (poniekąd jako odpowiednik równie drogiej ''świeckiej'' purpury), podkreślając jej godność jako królowej Nieba i Ziemi.
Dominantą kolorystyczną witrażu jest czerwień. Jako najcieplejszą z barw, wpływa najsilniej na zmysły modlących się, wywołując wrażenie ciepła lub nawet gorąca. W symbolice zawsze łączona z żarzącym się światłem i jego źródłem – ogniem. W Starym Testamencie był on symbolem obecności Boga, najpełniej wyrażony w formie krzewu gorejącego (Wj 3, 1 – 6). Z kolei w Nowym Testamencie czerwień to także kolor ognistych języków, pod postacią których Duch Święty zstąpił w dniu Pięćdziesiątnicy na zebranych w Wieczerniku apostołów (Dz 2, 3). Barwa ta symbolizuje przez to również oczyszczenie - Choćby wasze grzechy były jak szkarłat, jak śnieg wybieleją; choćby czerwone jak purpura, staną się jak wełna (Iz 1, 18). Matka Boża dzięki swemu wstawiennictwu u Boga pomaga oczyścić grzeszników i prowadzić ich ku świętości. Maryja została przeniknięta boskim ogniem, lecz nie spala się od niego i nadal zachowuje swoją ludzką naturę, łącząc w sobie dwie sprzeczne cechy: dziewictwo i macierzyństwo.
Najbliżej serca rozety jest barwa złota. Kolor ten wraża boskość, wieczność i niezniszczalność.
W samym centrum witrażu umieszczono Ducha Św. nad literą ''M'' (Maryja). W tym miejscu język kolorów przechodzi w język biblijny – w oczywisty sposób odwołując się do słów archanioła Gabriela przy zwiastowaniu: Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym (Łk 1, 35).
Klucz barwny witrażu wpisuje się w program ikonograficzny świątyni, namalowany w połowie XVIII w. przez Radwańskiego, który na ścianach kościoła ukazał biblijną i apokryficzną historię Maryi. Nowy witraż skłania do kontemplacji, będąc nie tylko alegoryczną ilustracją Zwiastowania. Przez język barw można rozważać chwile z życia Najświętszej Pani, ale także przedziwną historię Zbawienia.

Artykuł o montażu witraży



tekst - fr. W.M.

 
Strona główna   Cystersi   Opactwo   Parafia   Patriotyzm   Galeria   Polecane   Kontakt Projekt i wykonanie www.imoli.pl