W uroczystość św. Stanisława - 8 maja 2017 r. - po modlitwach południowych, zgromadzeni w chórze wąchoccy cystersi po raz drugi tego dnia recytowali kantyk Zachariasza. Nie był to jednakże błąd prowadzącego śpiew, bo owa pieśń tradycyjnie przypisana do modlitw w czasie jutrzni, rozbrzmiewa niekiedy w innych momentach – gdy na przykład kandydat do zakonu zostaje obłóczony w biały habit cysterskiego nowicjusza. Tego dnia szkołę służby Pańskiej w kanonicznym nowicjacie rozpoczął nasz postulant Tomasz Czumak.

Twoje słowo jest pochodnią dla stóp moich, Panie i światłem na mojej ścieżce – owe wersy psalmu 119 jako pierwsze z trzech południowych psalmów wypełniły ciszę chóru letniego, powoli przepływając między niemymi piszczałkami 6 – głosowych organów, zamykających swą strzelistą bryłą północną krawędź zakonnej empory. Więcej niż 6 głosów cystersów psalmodią wielbiło Stwórcę Wszechświata, o Którym w duchowym uniesieniu śpiewał król Dawid: Bo Ty, Panie, każesz świecić mojej pochodni, Boże mój, oświecasz moje ciemności (Ps 18, 29). Pośród mnichów stał również kandydat Tomasz, który dzisiaj w sposób szczególny odpowiedział na zachętę św. Benedykta: Do ciebie kieruję moje słowa, kimkolwiek jesteś ty, co wyrzekasz się własnej woli, a chcąc służyć Chrystusowi Panu, prawdziwemu Królowi, przywdziewasz potężną i świetną zbroję posłuszeństwa (Reguła, Prolog).

Postulant prosząc o miłosierdzie Boga i zakonu, wysłuchał krótkiej homilii ojca opata. W niej, ojciec wąchockiej wspólnoty mówił o jednym ze zmysłów – słuchu. Podkreślił, że najpiękniejszym dźwiękiem, który człowiek może usłyszeć jest głos Boga, wzywający do swojego powołania. Odpowiedzią na ów głos były słowa, wypowiedziane przez Tomasza: Z pomocą łaski Bożej, mam nadzieję i pragnę służyć – Chrystusowi Panu, prawdziwemu Królowi. Przy recytacji kantyku Zachariasza nasz postulant przywdział potężną i świetną zbroję posłuszeństwa, której zewnętrznym symbolem stały się tunika, szkaplerz, pas i kapa w kolorze bieli. Polecił się również protekcji świętego patrona, nosząc odtąd we wspólnocie zakonnej jego imię.

Tomasz Czumak otrzymał jako patrona św. Cypriana – biskupa i męczennika. Pan Tomasz, który od tego momentu stał się bratem Cyprianem, pochodzi z Tarnowa, z katedralnej parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny.

Polecając naszego współbrata Cypriana opiece Najświętszej Pani, składamy mu życzenia posługując się wersetami, które wyszły spod pióra Miodopłynnego Doktora - św. Bernarda:
Uwolniony od ciężkiego brzemienia mej własnej woli,
Odetchnę pod brzemieniem lekkim Miłości.
Nie będę już jako niewolnik działający z musu,
Ani jak najemnik znęcony zyskiem,
Lecz będę prowadzony przez Twojego Ducha,
Ducha wolności, który prowadzi Twych synów,
Który będzie dawał świadectwo memu duchowi,
Że należę do grona Twych dzieci,
Gdyż mam tę samą regułę co Ty:
,,Nikomu nic nie bądźcie dłużni
Poza braterską miłością” (Rz 13, 8).



Tekst i zdjęcia - fr. W.M.
 
Strona główna   Cystersi   Opactwo   Parafia   Patriotyzm   Galeria   Polecane   Kontakt Projekt i wykonanie www.imoli.pl