Jednym z istotnych elementów cysterskiego charyzmatu jest gościnność. U podstaw takiej postawy mnichów leży głęboka ufność, że wraz z przychodzącym gościem, do klasztoru przybywa sam Chrystus.
Wąchockie opactwo i mieszkający w nim cystersi od kilku lat starają się wychodzić naprzeciw oczekiwaniom, jakie stawia przed nimi współczesny człowiek i świat w którym żyje. Priorytetem było odnowienie świątyni i przywrócenie jej dawnego blasku. Dziś jest to już faktem. Kościół klasztorny jest doskonałą przestrzenią w której człowiek może spotkać się z Obecnością Boga. Swoiste poczucie sacrum towarzyszy samym mnichom, jak i mieszkańcom Wąchocka oraz przybywającym gościom. Mnisi są strażnikami klasztoru, który swymi początkami sięga XII wieku. Dziś jest to nie tylko dziedzictwo kościelne, ale i narodowe. Romańskie wnętrza wprowadzają zwiedzających w czasy średniowiecznych kapituł, chórowych modlitw czy sumiennej pracy we fraterni i ogrodzie. Dla gości opactwa jest to moment zatrzymania się, zamyślenia, czasem wręcz fizycznego doświadczenia ciszy i majestatu murów sięgających czasów Kazimierza Sprawiedliwego. Wąchock to miasto ważne dla tych, których pasjonuje historia Polski, zwłaszcza jej dzieje pod zaborami, oraz czasy ostatniej z wojen. Mury opactwa skrywają cenne pamiątki dokumentujące zrywny niepodległościowe; te same mury skrywają szczątki legendarnego dowódcy świętokrzyskiego – Jana Piwnika „Ponurego”. Wszystkie te wnętrza otwarte dla zwiedzających to kolejny owoc pragnienia mnichów, by wyjść naprzeciw człowiekowi, jego potrzebom obcowania z sacrum, a także zetknięcia się z kulturą i sztuką, które ukształtowały cywilizację.
Obok strawy duchowej nie może zabraknąć czegoś dla ciała!
Stąd kolejna inicjatywa wąchockich zakonników – „Kawiarnia cysterska”.
W odnowionych wnętrzach parteru Domu Opata znalazło się miejsce odpoczynku, relaksu, a także konsumpcji. Do dyspozycji pielgrzymów i turystów jest 30 miejsc przy sześciu okrągłych stołach. A także miejsca przy stolikach w wirydarzu Domu Opata.
W naszej kawiarni oprócz dobrej kawy i słodkości są serwowane także dania barowe,
w tym sztandarowe - „Pierogi Mnicha”, kiszka cysterska, czy też smaczny bigos.
Można także nabyć napoje, lody oraz różnego rodzaju konfitury i przetwory wytwarzane tradycyjnymi metodami, bez dodatków konserwantów.
Do dyspozycji gości oddano także odrestaurowany w ubiegłym roku wirydarz Domu Opata, oraz udostępniono klasztorne ogrody. Miejsce jest ciekawie urządzone, cechuje je wyraźna prostota, która odpowiada cysterskiemu duchowi. Ściany kawiarni zostały ozdobione malowidłami przedstawiającymi zakonną codzienność, która upływa w myśl benedyktyńskiej zasady „Ora et labora”.